niedziela, 9 maja 2010

szał macic

... wrocławscy antropolodzy szukają kobiet do badań nad związkiem między stylem życia a poziomem dwóch żeńskich hormonów płciowych, estrogenu i progesteronu... próbują zabawić się w lekarzy, badać jaki stres jest ważny... i jest ważny - taki będzie wniosek, drugi, że progesteron chroni przed stresem ale w samym stresie jest go mniej.
Ja bym dodała jeszcze coś o solidarności jajników, wpływie na zmienność nastrojów i jego urokach, relacjach damsko- męskich... byłoby o wiele ciekawsze i bardziej antropologiczne.... niż medyczne.
W każdym razie szał macic jest i tyle ; mężczyźni się z tego śmieją, mówiąc często : " Co Ty babo robisz" ale i tak to tolerują... to jakby wewnętrzna sprawa gatunku....



sobota, 8 maja 2010

pampersowi chłopcy są wśród nas...

...za dużo mamy pieluchowych Schwarzeneggerów,  zbyt wielu połykaczy ognia, w przerwie - lodu,
Zastanawiające, ile jeszcze musi się pomysłów urodzić, żeby przejrzeć na oczy... tak, namiastka jest chyba najgorsza.

Pewien Pan pałał powagą, płochliwością, pedantycznością
Powiedział  powoli: Proszę Pani, pewnej Pani

Pan praktyczny, poukładany, panoptykalny
Pani piękna, powabna, pełnoletnia

Pan pechowo pastylkę połknął
pomocy prosto potrzebował

Pani postukała, pogłaskała,
potem przepłukać poleciła

Pan pierdoła pierwszoligowa
piechotą pierzchnął przez pola

Pani Pana Pijawkę Piernika pieprzyła
podziękowawszy profesjonalnie, porzuciła.

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Smerfy, baczność!

Pomyślałam... niech sie stanie, myśli mam złote, w kieszeniach  kasztany... I nic się nie stało... może tylko porządki nastały.
Moje powołanie do kostkowych sweterków, smerfów niebieskich, pisaków stabilo powiedziało za mnie co pomysleć się bało od dawna
... bo nie warto czasować z kimś kto nie zna sie na zegarku, prawda!..
... i stop samopoławianiu słowa, prawda!...
... wyrazy lubią literki... literki słowa... a słowa... ciszę, prawda!

przychodzi, gdy nie chcesz... puka gdy śpisz... a i tak jesteś gdy trzeba :)

I jest w tym coś mistycznego, coś czego śmiertelnik nie zrozumie, I tak ma być
Prawda! :)

środa, 14 kwietnia 2010

Jesteś pod wpływem...

...choć cały czas Ci się złudnie wydaje, że masz kontrolę...choć tak dobrze Ci  "na tyłach"... choć wiesz, że dobrze jak nie za dobrze... bo jak za dobrze to będzie bolało...
Nawet na tyły może dojść front... wtedy zwyciężysz, zginiesz... zdradzą Cię lub uratują...

Teraz od świata dzieli Cię rów, zasieki, chowasz się za czołgami lecz wrócisz tam gdzie teraz walczą... może nawet zapomnisz o tyłach, o spokoju.

Wszystko wraca...

Żołnierzu...zrań jak musisz tylko nie zabijaj...

wtorek, 13 kwietnia 2010

Reguła 3xN

Nie mów...
Nie pisz ...
Nic nie rób.

Słuchaj...
bo kto powiedział że najlepsze jest na końcu?...


http://www.youtube.com/watch?v=Jayt8szqSDU

niedziela, 11 kwietnia 2010

10.04.2010

Nie sposób nie napisać o tragedii jaka się wydarzyła w Smoleńsku...
I choć żadne słowa nie oddadzą ogromu współczucia i żalu jakie towarzyszą na myśl o zmarłych, to tylko one, zapisane, zostaną gdy ich już nie ma...

 Mój przyjaciel przypomniał mi:

...przeleciał ptak przepływa obłok

upada liść kiełkuje ślaz

i cisza jest na wysokościach

i dymi mgłą katyński las... 

                                  Zbigniew Herbert

Dziękuję mu za to i łączę się wraz  z nim w bólu i  modlitwie...

piątek, 9 kwietnia 2010

BAFC

Stałam się poszukiwaczką, wędrowniczką, Cejrowskim w kobiecym wydaniu, odkryłam nowy gatunek: wingujący... a raczej podgatunek ludzki o którym nie zdawałam sobie sprawy... połączenie zachowań neandertalskich z dozą cynizmu współczesnego...
Byłam świadkiem i uczestnikiem zarazem sceny, notabene okraszonej swoistym talentem aktorów bo o kunszcie nie było w tym przypadku mowy... która dla wnikliwego oka była żałosnym aktem desperacji...z pewnością nie był to PUA! Raczej C&B.

Chiromancja oczywiście jako stały element budowania raportu.

Doszłam do wniosku, że wypadałoby nie polegać tylko na intuicji tylko przyjrzeć się temu zjawisku dokładniej... wnioski zachowam dla siebie. To może stać się preludium do stworzenia Awatarów MLTRowych... żal za serce ściska a dusza boleje nad głupotą ludzką.