...za dużo mamy pieluchowych Schwarzeneggerów, zbyt wielu połykaczy ognia, w przerwie - lodu,
Zastanawiające, ile jeszcze musi się pomysłów urodzić, żeby przejrzeć na oczy... tak, namiastka jest chyba najgorsza.
Pewien Pan pałał powagą, płochliwością, pedantycznością
Powiedział powoli: Proszę Pani, pewnej Pani
Pan praktyczny, poukładany, panoptykalny
Pani piękna, powabna, pełnoletnia
Pan pechowo pastylkę połknął
pomocy prosto potrzebował
Pani postukała, pogłaskała,
potem przepłukać poleciła
Pan pierdoła pierwszoligowa
piechotą pierzchnął przez pola
Pani Pana Pijawkę Piernika pieprzyła
podziękowawszy profesjonalnie, porzuciła.
sobota, 8 maja 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz