niedziela, 11 kwietnia 2010

10.04.2010

Nie sposób nie napisać o tragedii jaka się wydarzyła w Smoleńsku...
I choć żadne słowa nie oddadzą ogromu współczucia i żalu jakie towarzyszą na myśl o zmarłych, to tylko one, zapisane, zostaną gdy ich już nie ma...

 Mój przyjaciel przypomniał mi:

...przeleciał ptak przepływa obłok

upada liść kiełkuje ślaz

i cisza jest na wysokościach

i dymi mgłą katyński las... 

                                  Zbigniew Herbert

Dziękuję mu za to i łączę się wraz  z nim w bólu i  modlitwie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz