czwartek, 26 marca 2009

Ot tak ...

a ona to jest z tych, co zawsze będzie o kimś przypominać..

http://www.youtube.com/watch?v=XX1poSrDa4A&feature=related


"kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym
czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny
"

w sam raz na wieczór...

niedziela, 15 marca 2009

Lubię...moje "kwiatki"...

... a tych maleństw jest mnóstwo... i ciągle jakieś nowe się tworzą... i to jest fajne...

Może wyjdę na "ameliową" ale lubię zanurzać dłonie w ziarnach ... najlepiej w grochu :)
lubię słuchać akordeonu ale nie takiego "tramwajowego"... tylko bardziej nastrojonego... powiedziałabym  a'la france.
lubię zbierać kolorowe liście jesienią...oraz obowiązkowo kasztany!! żołędzi nie lubię :)
kupować sobie Michałki po ciężkim egzaminie... :)
obserwować ludzi w tramwaju... czasem liczyć ile osób mijam po drodze do szkoły... taka Ania statystyczna...

... odgaduję po tablicach rejestracyjnych miejscowości, powiaty, z których pochodzą mijane w podróży samochody... tak, to moje główne zajęcie jako pilota :)

znam się na stopniach wojskowych ( w marynarce muszę się jeszcze dokształcić)...ale to przecież nie żadna rewelacja ...

Siedzę długo w kinie, czytam napisy do samego The End... a jak trafi mi się polskie nazwisko w zagranicznej produkcji... jestem wniebowzięta :) Razi mnie, że ludzie nie szanują twórców a wypada nie tylko reżysera, podającego mu kawę również :P

Lubię konie, najlepiej gniade :)  biedronki, z braku zadowolę się tulipanami...

...styl Zary i buty Blahnik'a :)

Wieczorami w moim boudoir...czytam, słucham muzyki, ogólnie szukam pereł, nasycam się ciszą i spokojem po całym dniu,  :P

Przed snem układam rzeczy w kostkę :P
Dobranoc

piątek, 13 marca 2009

Wiosna


Widziałeś już słońce tej wiosny?... ja widziałam
Czy czułeś zapach trawy?... ja poczułam
Zastanawiałeś się jak, kiedy, czy dobrze?
... jeżeli nie to czekaj bo i ja czekałam...
... myśl bo i ja myślałam...
... idź dokąd Cię oczy poniosą... za mną...

czwartek, 12 marca 2009

Bon Ton

Bon Ton znaczy w dobrym guście, samo Bon również dobry człowiek, zdolny, słuszny i doborowy....
Podoba mi się jeszcze jedno określenie..au bon moment... we właściwym momencie... może to mi sie jeszcze przyda...
Co tu dużo pisać... startujemy z tym blogiem :)