Może wyjdę na "ameliową" ale lubię zanurzać dłonie w ziarnach ... najlepiej w grochu :)
lubię słuchać akordeonu ale nie takiego "tramwajowego"... tylko bardziej nastrojonego... powiedziałabym a'la france.
lubię zbierać kolorowe liście jesienią...oraz obowiązkowo kasztany!! żołędzi nie lubię :)
kupować sobie Michałki po ciężkim egzaminie... :)
obserwować ludzi w tramwaju... czasem liczyć ile osób mijam po drodze do szkoły... taka Ania statystyczna...
... odgaduję po tablicach rejestracyjnych miejscowości, powiaty, z których pochodzą mijane w podróży samochody... tak, to moje główne zajęcie jako pilota :)
znam się na stopniach wojskowych ( w marynarce muszę się jeszcze dokształcić)...ale to przecież nie żadna rewelacja ...
... odgaduję po tablicach rejestracyjnych miejscowości, powiaty, z których pochodzą mijane w podróży samochody... tak, to moje główne zajęcie jako pilota :)
znam się na stopniach wojskowych ( w marynarce muszę się jeszcze dokształcić)...ale to przecież nie żadna rewelacja ...
Siedzę długo w kinie, czytam napisy do samego The End... a jak trafi mi się polskie nazwisko w zagranicznej produkcji... jestem wniebowzięta :) Razi mnie, że ludzie nie szanują twórców a wypada nie tylko reżysera, podającego mu kawę również :P
Lubię konie, najlepiej gniade :) biedronki, z braku zadowolę się tulipanami...
...styl Zary i buty Blahnik'a :)
Przed snem układam rzeczy w kostkę :P
Dobranoc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz